Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 42–45/2001
z 31 maja 2001 r.


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Ordynator na rynku

Małgorzata Kukowska

Usamodzielnienie szpitali oraz kontraktowanie przez kasy chorych poszczególnych rodzajów hospitalizacji i procedur – zachwiały nie kwestionowaną wcześniej pozycją i autorytetem ordynatora. Z mistrza, pochłoniętego głównie sztuką leczenia, stopniowo coraz bardziej degradowany jest do kierownika odpowiedzialnego za bilansowanie się budżetu oddziału. Rodzi to opory u sprawujących tę funkcję lekarzy i konflikty z dyrektorami szpitali. Ale czy etos tego stanowiska ma szansę przetrwać w realiach rynkowych?

Tradycyjnie – w praktyce naszych szpitali ordynator pełnił przede wszystkim dwie role: w stosunku do pacjentów – sterowania procesem leczenia, w stosunku do kolegów asystentów – kierowania ich doskonaleniem zawodowym. Te podstawowe – pociągały za sobą oczywiście wiele innych, takich jak utrzymanie jednolitego poziomu diagnostyki i leczenia, kierowanie zespołem i jego integrowanie, podejmowanie interwencji terapeutycznych, kontakty z pacjentami, zadania dydaktyczne.

Aby te zadania wykonywać, ordynator musi posiadać pogłębioną wiedzę medyczną: teoretyczną i stosowaną, wynikającą z doświadczenia i lat pracy, a także umiejętności z wielu innych dziedzin. Jednym z jego najważniejszych atrybutów jest jednak niepodważalny autorytet zawodowy i moralny – autorytet mistrza. W historii polskiej medycyny można znaleźć dziesiątki przykładów wielkich ordynatorów, np.: Ludwika Rydygiera, Witolda Orłowskiego, Jana Nielubowicza, Leona Manteuffla, Wiktora Degę, Adama Grucę, Bolesława Górnickiego.

W trakcie ogólnopolskiej konferencji zorganizowanej przez Okręgową Izbę Lekarską w Warszawie pod hasłem: Ordynator w nowym systemie ochrony zdrowia – tradycja i konieczność czy inne rozwiązania?, postać ordynatora w takim właśnie, tradycyjnym ujęciu, przedstawiali długoletni praktycy: prof. prof. Krzysztof Bielecki i Jerzy Polański, dr Jędrzej Gajda.

Jednak wprowadzenie nowego sposobu zarządzania szpitalem, wynikającego z wymogów reformy, przekształcenia wewnątrzszpitalne wymuszone koniecznością liczenia kosztów funkcjonowania oddziałów i klinik sprawiają, że obok tradycyjnych obowiązków ordynatorów pojawiły się zupełnie nowe, których wypełniania domagają się menedżerowie zakładów lecznictwa zamkniętego. W niektórych szpitalach wprowadzane są już rozwiązania wcześniej u nas nieznane – rozdzielenia funkcji ordynatora na konsultanta medycznego oraz zarządzającego oddziałem.

Stanowisko ordynatora nie ma mocnego umocowania prawnego. Żaden akt prawny nie precyzuje jego usytuowania w hierarchii stanowisk szpitalnych, nie definiuje też nawet samego terminu. W ustawach dotyczących ochrony zdrowia istnieje tylko jeden przepis odnoszący się do tej funkcji – w art. 44a ustawy o zakładach opieki zdrowotnej jest mowa o konkursie na stanowisko ordynatora, ponadto nazwa ta pojawia się kilkakrotnie w kwestiach porządkujących. Przepisy w sprawie wyboru ordynatora w drodze konkursu dotyczą wyłącznie publicznych zakładów opieki zdrowotnej, niepubliczne nie muszą spełniać tego warunku, a zatem dozwolone są różne sposoby powoływania na to stanowisko.

Niektóre aspekty pozycji ordynatora określają rozporządzenia Ministra Zdrowia, są to jednak akty niższego rzędu. Najwięcej na temat usytuowania i zadań ordynatora mówią regulaminy wewnątrzszpitalne, nie stanowią one jednak przepisów zasadniczych. Brak precyzyjnej definicji prawnej jest szczególnie dotkliwy obecnie, gdy tradycyjna rola ordynatora w systemie ulega istotnej zmianie.

Zdaniem ministra zdrowia prof. Grzegorza Opali, dyskutując nad zadaniami ordynatora, trzeba przede wszystkim odpowiedzieć na pytania: jakie powinien posiadać umiejętności i jak ma przebiegać procedura jego wyłaniania.

W tej drugiej kwestii – porządek prawny ustanowiono 10 lat temu, kiedy – przede wszystkim w odpowiedzi na postulaty środowiska medycznego, które nie godziło się na mianowanie ordynatorów pod naciskiem władz politycznych – zostały wprowadzone konkursy. Ale i same konkursy budziły i budzą konflikty, zarówno wewnątrz komisji konkursowych, jak i w środowisku lekarzy szpitalnych. Początkowo kontrowersje były tak głębokie, że np. Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie przez 3 lata bojkotowała konkursy. Po nowelizacji rozporządzenia negatywnych emocji jest mniej, mimo to dyrektorzy szpitali dość często nie akceptują wyników postępowania konkursowego.

Dyrektor, którego zadania i odpowiedzialność wzrosły w efekcie wprowadzanej reformy, nadal ma w komisji konkursowej jeden głos. Jeżeli wynik konkursu mu nie odpowiada, może odrzucić kandydaturę, uzasadniając merytorycznie tę decyzję. Takie przypadki się zdarzają. Ale dyrektorzy wybierają również inny sposób działania – coraz częściej zamiast ordynatora obsadzają tylko kierownika oddziału.

Od ordynatora nie wymagano kiedyś umiejętności zarządzania i gospodarowania finansami. Jeszcze obecnie niektórzy profesorowie – znane autorytety medyczne wyznają pogląd, że kierownik kliniki czy ordynator powinien leczyć pacjenta wedle najlepszej wiedzy, nie zważając na koszty. Pogląd ten wypływa nie tyle z lekceważącego stosunku do kwestii finansowych, ile raczej z głębokiego przekonania, że dobro pacjenta jest zawsze najważniejsze, a lekarz ma leczyć, nie zaś rozważać, czy go na to stać.

Obecnie jednak dyrektorzy szpitali stawiają ordynatorom dodatkowe wymagania: żądają współpracy przy konstruowaniu oferty konkursowej dla kas chorych, ścisłego realizowania kontraktu, dobrego zarządzania, liczenia kosztów. Niekiedy sami odgórnie wprowadzają limity wydatków na oddziały. Do najważniejszych umiejętności ordynatorów zaliczają dziś coraz częściej zarządzanie i gospodarowanie finansami, a kandydatów z taką wiedzą promują w czasie konkursów. Jeśli nie osiągają konsensu z komisją konkursową, próbują ominąć przepisy, wprowadzając w miejsce ordynatora kierownika oddziału. Przy wzrastającej roli dyrektora w placówce, rola ordynatora maleje.

Pozycja ordynatora zmienia się także w wyniku przekształceń własnościowych. Marek Krobicki, dyrektor Szpitala Zakonu Bonifratrów Św. Jana Grandego w Krakowie, pierwszej prywatnej placówki lecznictwa zamkniętego w kraju, zaprezentował sposób zarządzania nowym oddziałem – chirurgii jednego dnia. Jest to oddział wieloprofilowy, w którym zabiegi chirurgiczne wykonuje wielu specjalistów: chirurg ogólny, naczyniowy, ortopeda, okulista itp. Wszyscy lekarze pracują na zasadzie umów cywilnoprawnych. Ordynator – konsultant jest w placówce niepotrzebny. Całością oddziału kieruje zarządzający nim, zatrudniony również na podstawie umowy. Pozostałe oddziały w szpitalu Bonifratrów mają natomiast własne subbudżety, a ich ordynatorzy są zobowiązani do współpracy nad planami strategicznymi i przy tworzeniu mocnej pozycji ekonomicznej placówki na rynku usług.

Coraz powszechniej zmieniają swój charakter same oddziały. Obecnie można wyróżnić 3 ich typy: kliniczne, szpitalne z akredytacją uprawniającą je do prowadzenia staży podyplomowych i szkoleń specjalizacyjnych oraz tradycyjne, nie posiadające takiej akredytacji. W każdym z nich rola i pozycja ordynatora też są nieco inne.

Wśród części dyrektorów szpitali zyskuje popularność koncepcja rozdzielenia funkcji szefa oddziału. Jest ona oparta na wzorach szpitali w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Oddziałem (odcinkiem) zarządza kierownik, często jest to pielęgniarka, natomiast konsultant medyczny – specjalista z dużym doświadczeniem i autorytetem klinicznym – kieruje procesem leczenia.

W większości krajów zachodnioeuropejskich, w tym w Niemczech i Francji, których tradycje medyczne są nam bliskie, dominuje jednak nadal system ordynatorski. Ordynatorzy muszą się natomiast legitymować umiejętnościami z zakresu zarządzania i wykorzystywać je w praktyce. Obliczono np., że ordynator w niemieckim szpitalu 70 proc. swojego czasu pracy poświęca sprawom zarządzania i administrowania. We Francji dokumenty referencyjne lekarza kandydującego na stanowisko ordynatora oceniają oddzielnie dwa zespoły – medyczny i administracyjny.

W wielu krajach lekarze kandydujący na stanowiska ordynatorów muszą mieć ukończone szkolenia z zakresu zarządzania i finansów. W Polsce, w kwietniu br. rozpoczęły się – finansowane przez Bank Światowy – kursy doszkalające z tej dziedziny dla średniego szczebla zarządzających w placówkach ochrony zdrowia. Uczestniczy w nich 3 tys. osób, najwięcej jednak pielęgniarek oddziałowych. Ordynatorzy stanowią zaledwie ok. 20 proc. Czy wypływa to tylko z nadmiaru obciążeń zawodowych i poczucia realizacji misji podstawowej ordynatorów, czy też – nie przezwyciężonej jeszcze nadal niechęci do technokratycznych procedur i umiejętności zarządczych?

Oba systemy: ordynatorski i konsultancki mają swoje wady i zalety. Unia Europejska nie narzuca w tej dziedzinie żadnych rozwiązań.

Powolne tempo zmian zachodzących w szpitalach pozwala przypuszczać, że w najbliższych latach nie wykształci się w Polsce jeden model ordynatora. Rola i pozycja ordynatora będą zróżnicowane, w zależności od jego autorytetu oraz "siły perswazji" dyrektorów.





Najpopularniejsze artykuły

Ile trwają studia medyczne w Polsce? Podpowiadamy!

Studia medyczne są marzeniem wielu młodych ludzi, ale wymagają dużego poświęcenia i wielu lat intensywnej nauki. Od etapu licencjackiego po specjalizację – każda ścieżka w medycynie ma swoje wyzwania i nagrody. W poniższym artykule omówimy dokładnie, jak długo trwają studia medyczne w Polsce, jakie są wymagania, by się na nie dostać oraz jakie możliwości kariery otwierają się po ich ukończeniu.

W jakich specjalizacjach brakuje lekarzy? Do jakiego lekarza najtrudniej się dostać?

Problem z dostaniem się do lekarza to dla pacjentów codzienność. Największe kolejki notuje się do specjalistów przyjmujących w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, ale w wielu województwach również na prywatne wizyty trzeba czekać kilka tygodni. Sprawdź, jakich specjalizacji poszukują pracodawcy!

Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy?

Świadoma pielęgnacja twarzy to trend, który wykracza poza zwykłe stosowanie kosmetyków. To przede wszystkim umiejętność słuchania swojej skóry, rozumienia jej aktualnych potrzeb i podejmowania decyzji pielęgnacyjnych opartych na wiedzy o składnikach aktywnych. Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy? Na zastąpieniu przypadkowych zakupów celowanym działaniem, minimalizacji ryzyka podrażnień i maksymalizacji efektywności.

Suplementacja na diecie ketogenicznej — czego potrzebuje organizm i jak uzupełniać niedobory

Dieta ketogeniczna, znana również jako dieta keto, to sposób żywienia charakteryzujący się bardzo niskim spożyciem węglowodanów (zazwyczaj poniżej 50 gramów dziennie), umiarkowaną ilością białka i wysoką zawartością zdrowych tłuszczów. Taka proporcja makroskładników zmusza organizm do zmiany głównego źródła energii z glukozy na ketony – związki powstające z rozkładu tłuszczów w wątrobie. Stan metaboliczny, w którym ciała ketonowe stają się podstawowym paliwem dla komórek, nazywamy ketozą. Z medycznego punktu widzenia dieta niskowęglowodanowa może wspierać redukcję masy ciała, poprawę kontroli glikemii u osób z insulinoopornością oraz korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi, choć wymaga świadomego planowania, aby uniknąć niedoborów składników odżywczych.

Wczesny hormonozależny rak piersi – szanse rosną

Wczesny hormonozależny rak piersi u ponad 30% pacjentów daje wznowę nawet po bardzo wielu latach. Na szczęście w kwietniu 2022 roku pojawiły się nowe leki, a więc i nowe możliwości leczenia tego typu nowotworu. Leki te ograniczają ryzyko nawrotu choroby.

10 000 kroków dziennie? To mit!

Odkąd pamiętam, 10 000 kroków było złotym standardem chodzenia. To jest to, do czego powinniśmy dążyć każdego dnia, aby osiągnąć (rzekomo) optymalny poziom zdrowia. Stało się to domyślnym celem większości naszych monitorów kroków i (czasami nieosiągalną) linią mety naszych dni. I chociaż wszyscy wspólnie zdecydowaliśmy, że 10 000 to idealna dzienna liczba do osiągnięcia, to skąd się ona w ogóle wzięła? Kto zdecydował, że jest to liczba, do której powinniśmy dążyć? A co ważniejsze, czy jest to mit, czy naprawdę potrzebujemy 10 000 kroków dziennie, aby osiągnąć zdrowie i dobre samopoczucie?

Polisa jako element wsparcia finansowego – jak zadbać standard życia najbliższych?

Materiał marketingowy: W dynamicznie zmieniającym się świecie poczucie stabilizacji staje się jedną z najcenniejszych wartości. Ubezpieczenie na życie może pomóc złagodzić finansowe skutki trudnych sytuacji i wesprzeć bliskich w razie zdarzeń losowych.

Ból pleców przy pracy siedzącej – jak mu zapobiegać?

Jeszcze kilka lat temu ból pleców kojarzył się głównie z pracą fizyczną. Dziś coraz częściej dotyczy osób, które przez większość dnia siedzą przy komputerze.

Testy wielogenowe pozwalają uniknąć niepotrzebnej chemioterapii

– Wiemy, że nawet do 85% pacjentek z wczesnym rakiem piersi w leczeniu uzupełniającym nie wymaga chemioterapii. Ale nie da się ich wytypować na podstawie stosowanych standardowo czynników kliniczno-patomorfologicznych. Taki test wielogenowy jak Oncotype DX pozwala nam wyłonić tę grupę – mówi onkolog, prof. Renata Duchnowska.

Czy szczoteczka soniczna jest dobra dla osób z aparatem ortodontycznym?

Szczoteczka soniczna to zaawansowane narzędzie do codziennej higieny jamy ustnej, które cieszy się rosnącą popularnością. Jest szczególnie ceniona za swoją skuteczność w usuwaniu płytki nazębnej oraz delikatne, ale efektywne działanie. Ale czy szczoteczka soniczna jest odpowiednia dla osób noszących aparat ortodontyczny? W tym artykule przyjrzymy się zaletom, które sprawiają, że szczoteczka soniczna jest doskonałym wyborem dla osób z aparatem ortodontycznym, oraz podpowiemy, jak prawidłowo jej używać.

Czy Unia zakaże sprzedaży ziół?

Z końcem 2023 roku w całej Unii Europejskiej wejdzie w życie rozporządzenie ograniczające sprzedaż niektórych produktów ziołowych, w których stężenie alkaloidów pirolizydynowych przekroczy ustalone poziomy. Wszystko za sprawą rozporządzenia Komisji Europejskiej 2020/2040 z dnia 11 grudnia 2020 roku zmieniającego rozporządzenie nr 1881/2006 w odniesieniu do najwyższych dopuszczalnych poziomów alkaloidów pirolizydynowych w niektórych środkach spożywczych.

Życie z wszywką alkoholową: Jak się przygotować i co zmienić w codziennym funkcjonowaniu?

Alkoholizm jest poważnym problemem zdrowotnym, który dotyka wiele osób na całym świecie. Wszywka alkoholowa jest jedną z metod wspomagających walkę z tym uzależnieniem – mały implant, zawierający substancję disulfiram, który wchodzi w reakcję z alkoholem i wywołuje nieprzyjemne objawy po jego spożyciu. Wszywka alkoholowa stała się popularną opcją terapii w miastach takich jak Siedlce, gdzie coraz więcej osób szuka skutecznych sposobów na zerwanie z nałogiem. Jakie zmiany w codziennym funkcjonowaniu przynosi życie z wszywką i jak się do tego przygotować?

Rzeczpospolita bezzębna

Polski trzylatek statystycznie ma aż trzy zepsute zęby. Sześciolatki mają próchnicę częściej niż ich rówieśnicy w Ugandzie i Wietnamie. Na fotelu dentystycznym ani razu w swoim życiu nie usiadł co dziesiąty siedmiolatek. Statystyki dotyczące starszych napawają grozą: 92 proc. nastolatków i 99 proc. dorosłych ma próchnicę. Przeciętny Polak idzie do dentysty wtedy, gdy nie jest w stanie wytrzymać bólu i jest mu już wszystko jedno, gdzie trafi.

Lecytyna sojowa – wszechstronne właściwości i zastosowanie w zdrowiu

Lecytyna sojowa to substancja o szerokim spektrum działania, która od lat znajduje zastosowanie zarówno w medycynie, jak i przemyśle spożywczym. Ten niezwykły związek należący do grupy fosfolipidów pełni kluczową rolę w funkcjonowaniu organizmu, będąc podstawowym budulcem błon komórkowych.

Choroby wirusowe u dzieci – jakie powinieneś znać?

Wirusowe choroby wieku dziecięcego to jedne z najczęstszych powodów wizyt u pediatry. Choć wiele z nich przebiega łagodnie, niektóre mogą prowadzić do groźnych powikłań, zwłaszcza u dzieci z obniżoną odpornością. Dzięki szczepieniom część z powszechnie występujących schorzeń udało się niemal całkowicie wyeliminować, jednak nie oznacza to, że nie stanowią one zagrożenia dla zdrowia najmłodszych. Warto więc znać ich objawy, aby móc odpowiednio zareagować w przypadku zakażenia.

Wrzody żołądka – objawy i przyczyny. Jakie badania wykonać?

Choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy (potocznie określana również mianem wrzodów żołądka) jest kojarzona przede wszystkim ze stresem – przy czym tak naprawdę ma on niewielkie znaczenie w procesie powstawania tego schorzenia. Jak rozpoznać wrzody żołądka? Gdzie boli brzuch w przebiegu choroby wrzodowej i z jakimi objawami należy zgłosić się do lekarza?



© 2026 SANITAS sp. z o.o. | Ustawienia cookies

bot